2011
01.08

Od kilku dni przy włączaniu kierunkowskazu w prawo gasną mi światła. Pewnie znowu coś się wyrobiło, wytarło i nie ma styku albo robi się zwarcie.
Rozebrałem przełącznik kierunkowskazów. Wyczyściłem styki, lekko dogiąłem – ale nic nie pomogło – w zasadzie było jeszcze gorzej. Siadłem do netu i poszukałem ze taki przełącznik – zamiennik w sklepie opel-shop kosztuje – 37 zł. Jutro go kupię.

Ale po chwili namysłu postanowiłem rozebrać przełącznik ponownie. Tym razem po złożeniu wszystko działa jak należy – ale zamiennik i tak kupię. Ciężko się jeździ, kiedy przy skręcaniu gasną światła ;-) .
Acha – gdyby ktoś szukał instrukcji rozkładania i składania przełącznika to warto zaglądnąć na – www.astra.auto.pl

Do tej pory 5 comments

Dodaj własny komentarz
  1. Mi non stop zapalają się długie, nie mogę już właściwie ich wyłączyć. Jedyna opcja to trzymanie przełącznika świateł w jednym miejscu, ale tak się mega niewygodnie jeździ. Elektryk mówi, że przełącznik się wyrobił i krzyknął 500 za wymianę na nowy. Ile dałeś za swój i gdzie coś takiego kupić.
    Drugie pytanie to jaki ma akumulator Sintra bo mi padł i nie wiem jaki kupić.

    Szcześliwa posiadaczka Sintry od prawie roku :)

    Aśka

  2. krzyknął 500

    cwaniak z miodem w uszach !!!
    kupiłem zamiennik za 37.00zł – na http://www.opel-shop.pl/product_info.php?products_id=624 – wymiana to banał
    tylko trzeba mieć odpowiednie nasadki – bo do skręcenia obudowy przy kolumnie uzyto różnych wkrętów

    a akumulator kupiłem oryginalny GM – kosztował chyba 650 – http://www.sklep.szpot.pl/p/pl/1128/sintra+-+akumulator+1201280.html

  3. Dzięki za pomoc :)

    A wiesz może gdzie tanio można kupić silnik do tylnej wycieraczki (działać, działa, ale tak pięknie chrobocze).
    Moja Sintra jest najlepsza, ale to stanowczo kobieta :)

  4. silnik wycieraczek – allegro, srednio ok 300 zł a i tak nie ma gwarancji ze bedzie lepiej dzialal. Podobno lepiej ( i taniej) wstawić od volvo niestety nie pamiętam od którego modelu

  5. Jeśli chodzi o przełącznik kierunkowskazów jest na to sposób. Po wymontowaniu i zdjęciu pokrywki przełącznika wystarczy założyć podkładkę stalową lub mosiężną na trzpień wystający z przełącznika. Kwestia usztywnienia wnętrza przełącznika. U mnie też tak było, po naprawie dziwła już dwa lata. a jeśli chodzi o chrobotanie silniczka wycieraczki, prawdopodobnie kończy się plastikowy trybik napędzający ramię wycieraczki. Dobra rada na przyszłość. Co jakiś czas należy zdemontować mechanizmy wycieraczek ( przednie i tylne ) i przesmarować trzpienie na których osadzone są ramiona wycieraczek. U mnie swego czasu stanęły przednie wycieraczki ( brak smary i korozja na tych trzpieniach )