2009
06.11
06.11
dane eksploatacyjne, informacje praktyczne, oceny, opinie, instrukcje, zdjęcia
Było błoto, padał śnieg i deszcz więc kiedy po pracy ruszyłem z parkingu nie zdziwiłem się za bardzo dziwnymi odgłosami. Po przejechaniu pierwszego skrzyżowania postanowiłem jednak sprawdzić, co to takiego. – Guma.
Podpompowałem trochę i dojechałem do wulkanizatora – było niedaleko – jednak te pierwsze 500 metrów zrobiło swoje – uszkodziło zbrojenie opony. A, że była już 3 rok w obrotach – to ciężko było znaleźć ten model. Skończyło się zakupem 2 nowych na tylną oś – eeeee.
Wkręt, który miałem w oponie Pan wulkanizator dołożył do swojej kolekcji …